Grzmot w maju sprzyja urodzaju.
Jeśli w maju grzmot, rośnie żyto w lot.
Nie ma pewności czy tzw. “święto Stado” w ogóle istniało. Podejrzewa się, że średniowieczni kronikarze mogli nie do końca rozumieć to co widzą i niektóre cechy Kupały i święta Majowego (Maik) zlały im się w obraz tego święta. Współcześnie zaś jego obchody nie różnią się w sposób istotny od obchodów Maiku, zatem w dalszej części będziemy opisywać je jako jedno święto. W związku z tym, jak zwykle, to prowadzący obrzęd, którzy rozeznawszy się w lokalnym folklorze i potrzebach swojej grupy wiernych, będą musieli podjąć decyzję na które elementy położą większy nacisk.
Dla porządku święto będziemy dalej nazywać Maik, choć kto chce niech je Stadem, lub Zielonymi Świątkami nazywa. To rzekłszy:
Maik (Gaik) świętujemy w terminie od dnia zaraz po Tygodniu Rusalnym aż do Zielonych Świątków, tak jak występują w kalendarzu chrześcijańskim.
Jest to święto poświęcone Dziewannie i Mokoszy, która zapłodniona na Jare Gody przez Peruna, wraz z pierwszym wiosennym grzmotem zaczyna dawać już pierwsze, wczesne plony.
Oddział spotyka się aby wspólnie śpiewać i zanosić modły na cześć Mokoszy. Częścią rytuału może być złożenie ofiar w gaju brzozowym, lub na ruczaju (do wody) by podkreślić element kobiecości.
Podczas rytuału w kręgu należy symbolicznie posadzić ziarno do ziemi. Żerca odchyla wtedy delikatnie ziemię i każdy zebrany sadzi po trochu. Podlewamy je potem mlekiem, winem itp. płynami ofiarnymi.
Ponadto wszystkich zebranych należy posypać ziarnem, co stanowi dla nich błogosławieństwo.
Ze względów praktycznych obydwa powyższe najlepiej przeprowadzić po modłach dziękczynno-błagalnych, już po otwarciu kręgu, aby nie ryzykować jego przypadkowego opuszczenia, ale jeszcze przed Zdrawicą.
Świętowit, Swarni, Jarowit, Dziewanna, Mokosz, Rod, Łada,
Po święcie każdy uczestnik powinien zabrać ze sobą do domu kawałek drzewa brzozowego jako symbol energii życiowej.
Jednym z najistotniejszych elementów święta jest słup majowy. Jest to słup, najczęściej drewniany - typowo o wysokości kilku metrów, zwieńczony zazwyczaj jednym kręgiem, zdobionym na zielono za pomocą zielonych gałązek. Z kręgu zwisają kolorowe tasiemki, które symbolizują cztery strony świata, jak również kierunki pośrednie. Konkretna kolorystyka jest tu zależna od regionu i wpływów kulturowych (Polska leży w strefie wpływów wschodniej i zachodniej kultury), ale także część znaczeń zatarła się w czasie. Podobno można się w tym celu posiłkować kolorystyką używaną na lokalnych kapliczkach, gdyż w ten sposób lokalna populacja nieświadomie kontynuuje miejscową, pogańską tradycję.
Dookoła słupa, który stanowi alegorię osi świata, tańczy się i śpiewa, trzymając kolorowe wstążki, co stanowi swoisty rytuał ku czci płodności ziemi.
Żercy, lub społeczność wybiera królową spośród młodych dziewczyn/dziewczynek - względnie kobiet nieposiadających jeszcze potomstwa.
Posiada ona koronę, świtę, marszałkinię, którzy jej towarzyszą. Wcześniej szykuje się kije dla świty, które udają paradne miecze lub włócznie.
Wyborom królowej mogą towarzyszyć igrzyska sportowe.
Tradycyjnie w tym czasie zdobi się (mai) za pomocą kwiatów, ziół i zielonych gałązek (zwłaszcza brzozowych) domy, oraz bydło (majenie krów). Zwierzęta można również okadzać kadzidłem.
Tego dnia należy świętować szczególnie hucznie, wśród tańców i śpiewu! Jest to bowiem jedno z najbardziej radosnych świąt w rocznym kole obrzędowym.
Historycznie jadło się wtedy (zależnie od regionu) m.in. bliny, kaszę i pierogi.